Powstała pierwsza rekonstrukcja płyty głównej dla konsoli PlayStation 1 — nsOne

nsOne, od „Not Sony’s One”, choć nie jest pierwszy w świecie modowania pierwszej konsoli Sony, to wciąż na jego łamach dokonano pełnej rekonstrukcji płyty głównej PS1.

— Po wielu miesiącach [zmagań], jestem dumny, że mogę przedstawić Wam projekt płyty głównej kompatybilnej z konsolą PlayStation 1 — napisał Lorentio Brodesco na Reddicie.

Projekt noszący nazwę „nsOne” pochodzi od rozwinięcia skrótu „Not Sony’s One” — co może nawiązywać do nazwy pierwszej generacji konsol sygnowanych logotypem PlayStation. Do stanu używalności projekt został doprowadzony w około rok, zaś inicjatywa powstała w wyniku posiadania przez Brodesco niekompletnej dokumentacji technicznej do „jedynki”.

— Cały ten projekt jest hołdem dla PlayStation 1, sprzętu retro, oraz powiedzenia, że „nic nie jest niemożliwe” — pisze dalej Brodesco.

PlayStation 1 pojawił się na rynku w grudniu 1994 roku jako pierwsza 32-bitowa konsola. Do Polski zawitała ponad rok później — bo 1 stycznia 1996 roku. Produkcja konsoli trwała aż do 2006 roku, kiedy to Sony ogłosił premierę… PlayStation 3.

Była to też pierwsza w historii konsola do gier, która została sprzedana w nakładzie ponad 100 milionów sztuk.

Projekt nsOne nie jest pierwszym w historii związanym ze sceną modowania pierwszej konsoli japońskiego konglomeratu technologicznego — innym przykładem może też być Picostation, który umożliwia uruchamianie gier napisanych dla PlayStation 1 na kartach SD.

Źródła

Zdjęcie tytułowe pochodzi ze strony reddit.com. Treść artykułu powstała na podstawie następujących źródeł tekstowych i/lub audiowizualnych:


Udostępnij ten artykuł:

Wesprzyj „Kontrabandę”!

„Kontrabanda” jest portalem, na którym nie ma reklam, nadmiaru treści sponsorowanych ani też clickbaitów. Prowadzimy go w siedem osób z zamiłowania do technologii. Powołują się na nas media takie jak oko.press, CyberDefence24, czy organizacje takie jak Polskie Towarzystwo Informatyczne. Niemniej naszym jedynym źródłem utrzymania się są na ten moment dobrowolne datki.

Jeżeli chcesz, żeby „Kontrabanda” się rozwijała, rozważ wspieranie nas finansowo. Dzięki temu będziemy mogli publikować bardziej regularnie nowe artykuły. Za każdą wpłatę dziękujemy!

Nie jesteś w stanie wesprzeć nas finansowo w tej chwili? Żaden problem. Wystarczy już nawet to, że przekażesz dalej artykuł napisany na „Kontrabandzie”, taki jak ten, który obecnie czytasz.