Kelly Stonelake pozywa Facebooka za „molestowanie seksualne i dyskryminację płciową”

Jedna z byłych już pracownic o dość długim stażu w Meta Platforms pozywa tę firmę ze względu na „nieprzyjazną atmosferę”, której miała doświadczać.

Kelly Stonelake

Kelly Stonelake jest jedną z pierwszych pracownic firmy Meta Platforms – przepracowała ona w firmie 15 lat. 6 lutego na łamach serwisu TechCrunch pojawiła się informacja, że była już pracownica pozwała właściciela Facebooka za „molestowanie seksualne i dyskryminację płciową”, której miała doświadczać przez cały czas przepracowanego stażu (od 2009 do 2024 roku). W pozwie oskarżyła Metę o niepodejmowanie wystarczających akcji przeciwko powyższym przypadkom.

W momencie gdy została zwolniona z pracy w listopadzie zeszłego roku, miała przebywać na zwolnieniu lekarskim ze względu na nabyty zespół stresu pourazowego, który jej zdiagnozowano w trakcie pracy w Meta Platforms. Nastąpiło to ze względu na niezbyt przyjazną atmosferę w firmie, której miała doświadczać.

Przedstawicielka Mety, Tracy Clayton, odmówiła komentarza redakcji TechCruncha ze względu na „trwające postępowanie sądowe”.

Przypadki złych doświadczeń

Kelly Stonelake rozpoczęła pracę w Facebooku w 2009 roku [wtedy tak się nazywała firma – przyp. aut.] i jak twierdziła, już wkrótce po tym zaczęła „doświadczać molestowania seksualnego”. Była już pracownica twierdziła, że w czasie, kiedy dołączyła do Facebooka, była „oczarowana” wizją Marka Zuckerberga, wedle której „cały świat miał być połączony”.

W trakcie pierwszych tygodni spędzonych w pracy, jeden z pracowników miał dotykać jej krocza w trakcie wewnętrznego spotkania firmowego pod nazwą „League”. Było to wydarzenie wewnątrz Facebooka, które umożliwiało głębszą integrację z innymi pracownikami. Na nie uczęszczał nawet sam założyciel dziś najpopularniejszego serwisu społecznościowego – Mark Zuckerberg.

Stonelake pamięta też sytuację, w której wystraszyła się, gdy poczuła, że ktoś dotykał jej krocza. Bała się jednak eskalacji tej sprawy ze względu na to, jak oddział kadr zareaguje na jej zgłoszenie.

W trakcie jednej z delegacji biznesowych w 2011 roku jeden z kierowników miał przymusić Stonelake do „odbycia stosunku seksualnego w zamian za awans”. Po tym, jak odrzuciła tę propozycję, miała doświadczać dalszego nękania ze strony tego kierownika, który mimo zgłoszenia tej sytuacji nie został zwolniony z pracy. Po tej sytuacji przeniosła się wkrótce do biura w Seattle, gdzie w 2017 roku otrzymała stanowisko dyrektorskie.

„Brak planu dla zapewnienia bezpieczeństwa ludziom korzystającym z Horizon Worlds”

W 2022 roku Stonelake przeniosła się do Meta’s Reality Labs, gdzie przewodziła sztandarowemu projektowi – Horizon Worlds. Jak mówiła, była „zachwycona tym, że wykorzystała taką okazję”.

Jednak w trakcie przygotowań do premiery okazało się, że Horizon Worlds nie miało przygotowanych odpowiednich procedur bezpieczeństwa – poczynając od zapewnienia, że osoby niepełnoletnie nie będą mogły się dostać do Horizon Worlds, po rasistowskie wiadomości, które niektórzy z graczy mieli otrzymywać wkrótce po dołączeniu. „Szybko się rozwijaliśmy, a nie mieliśmy odpowiednich planów zapewniania bezpieczeństwa graczom” – mówiła. Według jednego z wewnętrznych testów wystarczyły zaledwie 34 sekundy, żeby gracze z awatarami prezentującymi osoby czarnoskóre byli przezywani od „małp” i „N-wordów” [pogardliwe określenie na osoby czarnoskóre – przyp. aut.].

W 2023 roku odmówiono jej wstępu na wewnętrzne cotygodniowe konferencje ze względu na wskazanie powyższego problemu. Wkrótce po tym udała się na zwolnienie lekarskie, gdzie dowiedziała się, że w styczniu 2024 roku zostanie objęta programem grupowych zwolnień.

Pracując w Mecie, Stonelake przyjmowała z radością fakt, że Zuckerberg uczestniczył w marszach równości w 2013 roku, czy to, że w 2017 roku na przemowie inauguracyjnej na Harvardzie mówił o inkluzywności:

Każda kolejna generacja rozszerza nasze kręgi, w których uznajemy każdego i każdą za „jednego z nas”. Dla nas jest to cały świat.

Mark Zuckerberg na przemówieniu inauguracyjnym Harvardu w 2017 roku

Jednak wraz z czasem Stonelake zaczęła powyższe poddawać w wątpliwość, uznając je za próbę polepszenia publicznego wizerunku Zuckerberga.

Źródła

Zdjęcie tytułowe pochodzi ze strony techcrunch.com. Treść artykułu powstała na podstawie następujących źródeł tekstowych i/lub audiowizualnych:


Udostępnij ten artykuł:

Wesprzyj „Kontrabandę”!

„Kontrabanda” jest portalem, na którym nie ma reklam, nadmiaru treści sponsorowanych ani też clickbaitów. Prowadzimy go w siedem osób z zamiłowania do technologii. Powołują się na nas media takie jak oko.press, CyberDefence24, czy organizacje takie jak Polskie Towarzystwo Informatyczne. Niemniej naszym jedynym źródłem utrzymania się są na ten moment dobrowolne datki.

Jeżeli chcesz, żeby „Kontrabanda” się rozwijała, rozważ wspieranie nas finansowo. Dzięki temu będziemy mogli publikować bardziej regularnie nowe artykuły. Za każdą wpłatę dziękujemy!

Nie jesteś w stanie wesprzeć nas finansowo w tej chwili? Żaden problem. Wystarczy już nawet to, że przekażesz dalej artykuł napisany na „Kontrabandzie”, taki jak ten, który obecnie czytasz.