Indonezja blokuje Groka. Powodem roznegliżowane zdjęcia

Indonezja jako pierwszy kraj na świecie zablokowała dostęp do Groka, czatbota platformy X, w związku z obawami dotyczącymi generowania roznegliżowanych zdjęć. Decyzja ta ma na celu ochronę kobiet, dzieci i innych osób przed tego typu treściami, jak stwierdził minister ds. cyfryzacji Indonezji, Meutya Hafid.

iPhone z włączoną stroną logowania do Twittera

Jako pierwszy kraj na świecie, Indonezja zdecydowała się całkowicie zablokować dostęp do Groka.

W ostatnim czasie czatbot dostępny dla użytkowników platformy X generował roznegliżowane wersje zdjęć, wliczając w to materiały spełniające definicję pornografii dziecięcej.

Cytowany przez CBS News Meutya Hafid, minister ds. cyfryzacji Indonezji stwierdził, że „decyzję podjęto w związku z chęcią zapewnienia ochrony kobietom, dzieciom i innym osobom przed pornograficznymi deepfake’ami”.

Deepfake jest generowaną na żądanie zawartością, która choć może wyglądać na realną, w rzeczywistości przedstawia wydarzenia, które nigdy nie miały miejsca.

W ostatnich miesiącach wybuchły kontrowersje związane z deepfake’iem w jednej z podwarszawskich szkół, gdzie uczniowie wygenerowali pornograficzną wersję zdjęcia jednej ze swoich rówieśniczek i namawiali do jego rozpowszechniania na Instagramie.

W sprawę zaangażował się prezes UODO, Mirosław Wróblewski, który stwierdził, że „policja i prokuratura nie podjęły żadnych działań”.

W odpowiedzi na zapytanie wysłane do Komendy Stołecznej Policji otrzymaliśmy wtedy informację, że „[KSP] nie posiada wystarczających informacji dotyczących tej sprawy, żeby nam ich udzielić”. Komenda Główna Policji nie udzieliła nam żadnego komentarza.

Według doniesień serwisu 404media.co, w związku z niedawnymi kontrowersjami wokół Groka funkcje związane z generowaniem i edycją zdjęć miały zostać ograniczone tylko dla osób posiadających płatną subskrypcję na platformie X.

W sprawę włączyła się też Komisja Europejska, która zażądała wyjaśnień ze strony przedstawicieli serwisu X.

Moderacja serwisu X na swoim oficjalnym koncie nadmieniła w oświadczeniu z 4 stycznia 2026 roku, że „wszyscy, którzy wysyłają żądania wygenerowania nielegalnych treści, będą traktowani tak samo, jakby sami udostępniali takie treści”.

Kilka dni temu wysłaliśmy zapytanie do przedstawicieli serwisu X o szerszy komentarz dotyczący tej sprawy, ale nie dostaliśmy żadnej odpowiedzi.

Źródła

Zdjęcie tytułowe zostało zrobione przez Solen Feyissę i jest ono dostępne na Wikimedia Commons na licencji CC BY-SA 2.0 Generic. Treść artykułu powstała na podstawie następujących źródeł tekstowych i/lub audiowizualnych:


Udostępnij ten artykuł:

Wesprzyj „Kontrabandę”!

„Kontrabanda” jest portalem, na którym nie ma reklam, nadmiaru treści sponsorowanych ani też clickbaitów. Prowadzimy go w pięć osób z zamiłowania do technologii. Z tego względu naszym jedynym źródłem utrzymania się są na ten moment dobrowolne datki.

Przemyśl przelanie nam nawet kilku złotych miesięcznie jedną z wybranych metod, żeby „Kontrabanda” mogła się rozwijać. Dziękujemy!

Nie jesteś w stanie wesprzeć nas finansowo w tej chwili? Żaden problem. Wystarczy już nawet to, że przekażesz dalej artykuł napisany na „Kontrabandzie”, taki jak ten, który obecnie czytasz.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

Komentując, pamiętaj o przestrzeganiu regulaminu prowadzenia dyskusji. Jeżeli masz konto w Fediwersie, Twój komentarz się tutaj również pojawi po przejściu moderacji.