Narzędzia oparte o modele sztucznej inteligencji, o ile potrafią być pomocne w różnych powtarzalnych zadaniach, tak wyłączne poleganie na nich może wbrew pozorom przynieść więcej szkody niż pożytku.
O ile wykorzystujemy narzędzia oparte o modele sztucznej inteligencji w różnych powtarzalnych zadaniach (np. generowanie napisów do materiałów audiowizualnych dla niesłyszących), ostateczną decyzję, jak mają wyglądać treści, przy których wspomagano się tego typu narzędziami, zawsze podejmuje człowiek. Należy pamiętać, że narzędzia te mogą generować treści błędnie, a w niektórych przypadkach mogą być one nawet fałszywe.
Wykorzystanie narzędzi opartych o sztuczną inteligencję na „Kontrabandzie" musi być uzasadnione obydwoma poniższymi warunkami łącznie:
Dodatkowym uzasadnieniem — choć nie warunkiem koniecznym — jest sytuacja, gdy zastosowanie narzędzi AI przynosi korzyści osobom niepełnosprawnym (w szczególności niesłyszącym lub niewidomym) albo osobom z niestabilnym łączem internetowym.
Poniżej wymieniamy przykłady – zarówno te dozwolone, jak i zabronione – wykorzystania narzędzi opartych o modele sztucznej inteligencji. Poniższe listy nie są w żaden sposób wyczerpujące.
W odpowiednio uzasadnionych przypadkach zakres dozwolonych operacji wykonywanych z pomocą narzędzi opartych o modele sztucznej inteligencji może zostać dostosowany pod poszczególną osobę, ale każdorazowo na taką sytuację zgodę musi wyrazić redaktor naczelny (albo w przypadku jego absencji, odpowiednia osoba wyznaczona przez redaktora naczelnego).
Takich narzędzi nie można w żadnym wypadku wykorzystywać do m.in.:
Do narzędzi opartych o modele sztucznej inteligencji nie wolno wprowadzać danych osobowych rozmówców, bohaterów artykułów ani innych osób, których dane zostały pozyskane w toku pracy redakcyjnej. Naruszenie tego zakazu może rodzić odpowiedzialność na podstawie przepisów o ochronie danych osobowych (RODO).
Wyjątek stanowią dane osób publicznych, ale wyłącznie w zakresie powszechnie dostępnych informacji (imię, nazwisko, pełnione stanowisko) oraz wypowiedzi już dostępnych w obiegu publicznym. Niepublikowane materiały pozyskane w toku pracy redakcyjnej — w tym nieopublikowane fragmenty wywiadów czy dane kontaktowe — objęte są zakazem bez wyjątku, niezależnie od tego, czy dotyczy to osoby publicznej czy prywatnej. Za osoby publiczne – jeżeli taką się jest – uznaje się wyłącznie osoby pełnoletnie.