
— Postanowiliśmy podjąć kroki, żeby zapobiec rozprzestrzenianua się negatywnych skutków korzystania z TikToka — mówi Ogerta Manastirliu, minister zdrowia i opieki społecznej w Albanii, tłumacząc podjętą decyzję. Polityczka zapowiedziała, że w trakcie trwania rocznej blokady rząd albański będzie „współpracować z reprezentantami chińskiej platformy wideo”, żeby wprowadzić „odpowiednie zabezpieczenia”.
Premier Albanii, Edi Rama, zaproponował nałożenie blokady na TikToka w grudniu 2024 roku, czyli miesiąc po tragicznej w skutkach kłótni między oboma nastolatkami, która miała miejsce na niepodanej w doniesieniach platformie. Wkrótce po morderstwie na TikToku zaczęły pojawiać się krótkie filmiki wyrażające poparcie dla sprawcy zdarzenia.
Ówcześnie Rama powiedział, że „problemem nie są dzieci, tylko całe nasze społeczeństwo, a w szczególności TikTok i wszyscy inni, którzy od tej platformy chcą uzależniać albańskie dzieci”.
Albania jest pierwszym europejskim krajem, który podjął się blokady TikToka w całym kraju dla wszystkich obywateli tego państwa. Polska, dla porównania, w przeszłości miała za sprawą Rady ds. Cyfryzacji wydać zalecenie związane z nałożeniem zakazu instalacji TikToka na urządzeniach służbowych urzędników, które ostatecznie nie zostało wprowadzone.
TikTok w ostatnich miesiącach był na fali kontrowersji — między innymi w grudniu zeszłego roku unieważniono 1. turę wyborów prezydenckich w Rumunii, za powód podając podejrzenia „zewnętrznej ingerencji w wybory”, której beneficjentem miał być Calin Georgescu.
Albańskie partie opozycyjne sprzeciwiły się nadchodzącej blokadzie TikToka z tego względu, że w Albanii zbliżają się wybory. Na 15 marca opozycyjna Partia Demokratyczna zapowiedziała „ogólnokrajowy protest”, gdzie głównym żądaniem będzie oddalenie blokady.
Zdjęcie tytułowe zostało zrobione przez Solen Feyissę i jest ono dostępne na Wikimedia Commons na licencji CC BY-SA 2.0 Generic. Treść artykułu powstała na podstawie następujących źródeł tekstowych i/lub audiowizualnych:
„Kontrabanda” jest portalem, na którym nie ma reklam, nadmiaru treści sponsorowanych ani też clickbaitów. Powołują się na nas media takie jak oko.press, CyberDefence24, czy organizacje takie jak Polskie Towarzystwo Informatyczne. Niemniej naszym jedynym źródłem utrzymania się są na ten moment dobrowolne datki.
Wesprzyj naszą działalnośćNie ma żadnych komentarzy pod tym wpisem.
Preferuj: