
Google Chrome, bez wiedzy użytkowników przeglądarki, zaczął pobierać model Gemini na ich komputery – twierdzą niektórzy użytkownicy.
Jak udało się ustalić jednemu z użytkowników Mastodona, chodzi tutaj o model Gemini Nano.
Gemini Nano jest jednym z modeli językowych tworzonych przez firmę Google. W dokumentacji dla programistów aplikacji na Androida możemy przeczytać, że model ten pozwala na „dostarczenie doświadczeń z «generatywną sztuczną inteligencją» bez potrzeby podłączania się do internetu czy wysyłania danych do chmury”.
W przeglądarce Chrome model ten ma być wykorzystywany do m.in. funkcjonalności generowania tekstu na żądanie, wykrywania prób oszustw internetowych czy innych, nienazwanych bliżej funkcjonalności opartych o ten model – podaje autor bloga „That Privacy Guy”.
W tym samym wpisie stwierdził, że „wpływ na środowisko takiej czynności może wynosić od 6 tysięcy do 60 tysięcy ton wyemitowanego do atmosfery dwutlenku węgla” – dodając, że mogłoby to „naruszać dyrektywę CSRD (Corporate Sustainability Reporting Directive)”.
– Należy przy tym dodać, że pakiety internetu mobilnego są wykorzystywane w wielu domach, które nie mają jeszcze stałego dostępu do internetu kablowego czy światłowodowego – zakończył.
Usunięcie pliku weights.bin, który jest odpowiedzialny za obsługę tego modelu, powoduje, że plik jest pobierany na nowo – pisze Sean Captain w serwisie Fast Company.
Captain dodał też, że choć istnieje przełącznik pozwalający na pozbycie się tego modelu, tak był on do momentu publikacji artykułu „dostępny jedynie w systemie Windows”.
Według danych Google Trends zainteresowanie alternatywnymi przeglądarkami wzrosło w ostatnich dniach. Między innymi zapytania dotyczące przeglądarek Brave, czy Vivaldi, wzrosły zauważalnie.
Firma Google została zapytana o komentarz w tej sprawie.
Zdjęcie tytułowe zostało zrobione przez Nathanę Rebouças i jest ono dostępne w serwisie Unsplash na licencji Unsplash Licence. Treść artykułu powstała na podstawie następujących źródeł tekstowych i/lub audiowizualnych:
„Kontrabanda” jest portalem, na którym nie ma reklam, nadmiaru treści sponsorowanych ani też clickbaitów. Powołują się na nas media takie jak oko.press, CyberDefence24, czy organizacje takie jak Polskie Towarzystwo Informatyczne. Niemniej naszym jedynym źródłem utrzymania się są na ten moment dobrowolne datki.
Wesprzyj naszą działalnośćNie ma żadnych komentarzy pod tym wpisem.
Preferuj: