Han Jong-Hee, wiceprezes Samsung Electronics, zmarł w wieku 63 lat na zawał serca

Han Jong-Hee od 2022 roku pełnił obowiązki wiceprezesa Samsung Electronics, jednego z oddziałów jednej z największych południowokoreańskich firm. W swojej pracy skupiał się na rynku elektroniki konsumenckiej, a wkrótce potem także telewizorów.

25 marca 2025 roku Han Jong-Hee, wiceprezes Samsung Electronics, zmarł na zawał serca. Informację o tym podała rzeczniczka prasowa firmy w odpowiedzi na zapytanie redakcji The New York Times. Od 2022 roku do swojej śmierci dzielił swoje obowiązki z Jun Young-Hyunem, który po śmierci Hana Jong-Hee będzie jedynym prezesem Samsung Electronics. Jun Young-Hyun jest odpowiedzialny za segment półprzewodników w Samsungu.

W 2021 roku objął stanowisko kierownicze w segmencie elektroniki konsumenckiej Samsunga, żeby rozszerzyć swoją działalność na rynek telewizorów rok później.

Z Samsungiem był związany od 1988 roku, kiedy to ukończył studia na Inha University w Incheonie pod Seulem, zdobywając kwalifikacje inżyniera elektryka. Jego zatrudnienie wkrótce potem zbiegło się w czasie ze śmiercią założyciela Samsunga, Lee Byung-chulla.

Han Jong-Hee pozostawił swoją żonę oraz trójkę dzieci. Jego pogrzeb ma się odbyć w Samsung Seoul Hospital w czwartek 27 marca 2025 roku.

Źródła

Zdjęcie tytułowe pochodzi ze strony edition.cnn.com. Treść artykułu powstała na podstawie następujących źródeł tekstowych i/lub audiowizualnych:


Udostępnij ten artykuł:

Wesprzyj „Kontrabandę”!

„Kontrabanda” jest portalem, na którym nie ma reklam, nadmiaru treści sponsorowanych ani też clickbaitów. Prowadzimy go w siedem osób z zamiłowania do technologii. Powołują się na nas media takie jak oko.press, CyberDefence24, czy organizacje takie jak Polskie Towarzystwo Informatyczne. Niemniej naszym jedynym źródłem utrzymania się są na ten moment dobrowolne datki.

Jeżeli chcesz, żeby „Kontrabanda” się rozwijała, rozważ wspieranie nas finansowo. Dzięki temu będziemy mogli publikować bardziej regularnie nowe artykuły. Za każdą wpłatę dziękujemy!

Nie jesteś w stanie wesprzeć nas finansowo w tej chwili? Żaden problem. Wystarczy już nawet to, że przekażesz dalej artykuł napisany na „Kontrabandzie”, taki jak ten, który obecnie czytasz.