
Meta Platforms – firma odpowiedzialna za Facebooka, Instagrama i WhatsAppa – zagroziła wycofaniem swoich serwisów z amerykańskiego stanu Nowy Meksyk, jeżeli Raúl Torrez, prokurator generalny tego stanu wymusi na niej daleko idące zmiany.
Pod koniec marca 2026 roku Meta została ukarana grzywną w wysokości 375 milionów dolarów (ok. 1,36 miliarda złotych) w wyroku przed sądem w Nowym Meksyku. Jak uzasadniła swój wyrok ława przysięgłych, Meta „niewystarczająco chroniła osoby niepełnoletnie korzystające z jej platform przed pedofilami”.
Jak wynika z dokumentów sądowych cytowanych przez The Verge, prokurator generalny domaga się m.in. zakazania szyfrowania end-to-end osobom poniżej 18. roku życia, wdrożenia mechanizmu weryfikacji wieku, czy też osiągnięcia 99% skuteczności w wykrywaniu pornografii dziecięcej publikowanej na serwisach Mety.
W jednym z pism procesowych, na które powołuje się portal, Meta twierdzi, że „wiele ze stawianych żądań jest beznadziejnie niejasnych i niemożliwych do spełnienia”, i że „do spełnienia tych żądań należałoby zbudować osobne serwisy przeznaczone dla użytkowników pochodzących ze stanu Nowy Meksyk”.
– W takiej sytuacji jedynym realnym rozwiązaniem może być całkowite wycofanie serwisów takich jak Facebook, Instagram czy WhatsApp z Nowego Meksyku – dodają prawnicy korporacji.
Meta Platforms twierdzi też, że osiągnięcie 99% skuteczności w wykrywaniu pornografii dziecięcej jest „niemożliwe, ponieważ zweryfikowanie takiego wyniku wymagałoby znajomości całkowitej liczby takich materiałów krążących w sieci”.
Prokurator generalny stanu Nowy Meksyk zażądał też, żeby Meta zrezygnowała z mechanizmu nieskończonego przewijania (infinite scrolling) – który firma odpowiedzialna za m.in. Facebooka uważa za „podstawowy filar” swoich serwisów.
Na sam koniec gigant technologiczny dodał, że żądane zmiany „nie uczynią serwisów Mety bezpieczniejszymi, lub wręcz przeciwnie, pogorszą na nich bezpieczeństwo”.
Torrez uważa jednak, że Meta „ma możliwości, żeby takie zmiany wdrożyć”.
– Od lat Meta pisała na nowo zasady, przeprojektowywała swoje serwisy, i nawet ulegała żądaniom ze strony dyktatorów, tylko po to, żeby utrzymać się na rynku – twierdzi prokurator generalny Nowego Meksyku.
– Tutaj nie chodzi o technologiczną niezdolność – dodaje.
Kolejna rozprawa w tej sprawie ma odbyć się 4 maja 2026 roku.
Zdjęcie tytułowe zrobione zostało przez użytkownika o pseudonimie Nokia621 i jest ono dostępne na Wikimedia Commons na licencji CC BY-SA 4.0 International. Treść artykułu powstała na podstawie następujących źródeł tekstowych i/lub audiowizualnych:
„Kontrabanda” jest portalem, na którym nie ma reklam, nadmiaru treści sponsorowanych ani też clickbaitów. Powołują się na nas media takie jak oko.press, CyberDefence24, czy organizacje takie jak Polskie Towarzystwo Informatyczne. Niemniej naszym jedynym źródłem utrzymania się są na ten moment dobrowolne datki.
Wesprzyj naszą działalnośćNie ma żadnych komentarzy pod tym wpisem.
Preferuj: