23 lipca 2025 roku ministerstwo poinformowało o planie wprowadzenia zmian do tabeli urządzeń, które miałyby być objęte opłatą reprograficzną.
Pejoratywnie nazywana „opłatą od smartfonów”, w rzeczywistości nie dotyczy wyłącznie tych urządzeń. Nowy cennik będzie także zawierać informacje o opłatach dla tabletów czy komputerów.
Smartfony i tablety będą objęte znowelizowaną opłatą reprograficzną tylko wtedy, gdy pamięć wewnętrzna tych urządzeń będzie wynosić co najmniej 32 GB.
W 2021 roku rząd Prawa i Sprawiedliwości planował wdrożyć podobne zmiany w życie — do czego jednak ostatecznie nie doszło. Założenia ówcześnie rządzących polityków PiSu dotyczyły zwiększenia wysokości tej opłaty do 4% ceny brutto za urządzenie.
Teraz rząd koalicyjny powraca do tematu opłaty reprograficznej, nazywanej przez stronę rządową „rekompensatą uczciwej kultury”.
Dziesięć pierwszych pozycji — czyli wspomniane smartfony, tablety czy komputery, ale i też telewizory, dekodery telewizyjne, odtwarzacze czy niektóre nośniki pamięci, takie jak pendrive’y — będą objęte opłatą w wysokości 1% ceny brutto za urządzenie.
Są też inne stawki opłaty — dla przykładu płyty CD czy DVD, drukarki, kopiarki czy skanery — będą objęte stawką wynoszącą 2% ceny brutto.
Z kolei magnetowidy czy magnetofony zostały objęte opłatą w wysokości zaledwie 0,01%.
Jednak są też przeciwnicy tej nowelizacji. Andrzej Przybyło, prezes AB S.A., która zajmuje się importem elektroniki użytkowej, twierdzi, że „ceny za urządzenia wzrosną”.
— Nasza średnia marża brutto to 1%. Więc jeżeli będę musiał zapłacić 1% opłaty, to jak ma ta cena nie wzrosnąć? — pyta się dziennikarza Gazety Wyborczej.
Jeżeli projekt rozporządzenia uzyska wystarczające poparcie w parlamencie, planuje się, że nowa edycja opłaty reprograficznej wejdzie w życie 1 stycznia 2026 roku.
Wpływy z opłaty reprograficznej będą pobierały organizacje takie jak ZAiKS, SAWP, ZPAV, Stowarzyszenie Filmowców Polskich, ZASP, czy Stowarzyszenie Autorów i Wydawców Copyright Polska.
Zdjęcie tytułowe zostało zrobione przez Simona Waldherra i jest ono dostępne na Wikimedia Commons na licencji Creative Commons BY-SA 4.0 International. Treść artykułu powstała na podstawie następujących źródeł tekstowych i/lub audiowizualnych:
„Kontrabanda” jest portalem, na którym nie ma reklam, nadmiaru treści sponsorowanych ani też clickbaitów. Powołują się na nas media takie jak oko.press, CyberDefence24, czy organizacje takie jak Polskie Towarzystwo Informatyczne. Niemniej naszym jedynym źródłem utrzymania się są na ten moment dobrowolne datki.
Wesprzyj naszą działalnośćNie ma żadnych komentarzy pod tym wpisem.
Preferuj: