
Firma OpenAI poinformowała o wyłączeniu aplikacji Sora, która pozwalała na generowanie krótkich filmów na podstawie tekstowych zapytań.
– Żegnamy się z Sorą. Każdemu, kto tworzył treści za pomocą Sory, udostępniał je i budował wokół nich społeczność, dziękujemy. To, co robiliście za jej pomocą, znaczyło dla nas wiele, i informacja o wyłączeniu narzędzia może być rozczarowująca – piszą przedstawiciele na platformie X.
Sora okazała się być popularnym narzędziem – w przeciągu zaledwie kilku dni odnotowała milion pobrań. Weszła też na podium najpopularniejszych aplikacji w Apple App Store.
Zainteresowanie aplikacją jednak wkrótce po uruchomieniu aplikacji opadło, jak podaje CNBC.
Eksperci, tacy jak Mark Lemley ze Stanford Law School, wskazywali też na problemy dotyczące praw autorskich – ponieważ za pomocą aplikacji można było generować treści np. zawierające bohaterów z popularnych kreskówek, takich jak „SpongeBob Kanciastoporty”, „South Park” czy „Rick i Morty”, ale i też filmów animowanych z serii „Despicable Me”.
Wkrótce po ograniczonej premierze Sory, rozpowszechniły się też krótkie filmy przedstawiające dyktatorów z czasów II wojny światowej – np. w serwisie YouTube można znaleźć wiele wygenerowanych filmów przedstawiających Adolfa Hitlera.
Jak podaje BBC, zamknięcie Sory ma oznaczać, że „OpenAI ma skupić się na innych aspektach dotyczących narzędzi opartych o modele sztucznej inteligencji”.
Zdjęcie tytułowe zostało zrobione przez Jerneja Furmana i jest ono dostępne na Wikimedia Commons na licencji Creative Commons BY 2.0 Generic. Treść artykułu powstała na podstawie następujących źródeł tekstowych i/lub audiowizualnych:
Nie ma żadnych komentarzy pod tym wpisem.
Preferuj: