Pinterest zwalnia dwóch inżynierów, którzy stworzyli listę zwolnionych pracowników

Pinterest planuje zwolnić 700 pracowników (lub około 15% zespołu) do końca września 2026 roku, ustalając jako priorytet skupienie się na narzędziach opartych o sztuczną inteligencję. Dwóch inżynierów zostało zwolnionych dyscyplinarnie za tworzenie listy zwolnionych pracowników na podstawie wewnętrznych danych firmowych i ich udostępnianie osobom z zewnątrz.

Logotyp Pinteresta (na czerwono) na kremowym tle

Pod koniec stycznia 2026 roku zapowiedziane zostały masowe zwolnienia w Pintereście – pracę do końca września 2026 roku miałoby stracić 700 osób, co odpowiada około 15% zespołu.

Jak zapowiedzieli przedstawiciele Pinteresta, priorytetem będzie „skupienie się na narzędziach opartych o sztuczną inteligencję”.

Zgodnie z informacjami podawanymi w serwisie BBC News, dwóch inżynierów miało zostać zwolnionych dyscyplinarnie z pracy.

Powodem miało być „tworzenie listy zwolnionych pracowników na podstawie wewnętrznych danych firmowych i ich udostępnianie szerszym kręgom osób”. Odbywało się to na podstawie regularnego obserwowania za pomocą dedykowanego skryptu, czy konta pracownicze w narzędziach współpracy firmowej były usuwane.

Skrypt jest zestawem instrukcji, który pozwala na automatyzowanie wybranych czynności komputerowych, lub modyfikację ich zachowania.

Niniejsze zachowanie, które wykazywały te osoby, było niezgodne z naszym wewnętrznym regulaminem, jak i też godziło w prywatność zwolnionych pracowników – dodał rzecznik prasowy Pinteresta.

Ponieważ nazwiska zwolnionych dyscyplinarnie osób nie są znane, nie byliśmy w stanie się z nimi skontaktować.

Źródła

Zdjęcie tytułowe zostało stworzone na podstawie logotypu Pinteresta, które jest dostępne na Wikimedia Commons w domenie publicznej. Treść artykułu powstała na podstawie następujących źródeł tekstowych i/lub audiowizualnych:


Udostępnij ten artykuł:

Wesprzyj „Kontrabandę”!

„Kontrabanda” jest portalem, na którym nie ma reklam, nadmiaru treści sponsorowanych ani też clickbaitów. Prowadzimy go w siedem osób z zamiłowania do technologii. Powołują się na nas media takie jak oko.press, CyberDefence24, czy organizacje takie jak Polskie Towarzystwo Informatyczne. Niemniej naszym jedynym źródłem utrzymania się są na ten moment dobrowolne datki.

Jeżeli chcesz, żeby „Kontrabanda” się rozwijała, rozważ wspieranie nas finansowo. Dzięki temu będziemy mogli publikować bardziej regularnie nowe artykuły. Za każdą wpłatę dziękujemy!

Nie jesteś w stanie wesprzeć nas finansowo w tej chwili? Żaden problem. Wystarczy już nawet to, że przekażesz dalej artykuł napisany na „Kontrabandzie”, taki jak ten, który obecnie czytasz.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

Komentując, pamiętaj o przestrzeganiu regulaminu prowadzenia dyskusji. Jeżeli masz konto w Fediwersie, Twój komentarz się tutaj również pojawi po przejściu moderacji.

  1. Robert Drózd

    @kontrabanda_blog

    Tylko mała uwaga: z nagłówka wynika, jakby to tworzenie list było ich zadaniem w pracy (co nadaje chyba niezamierzony wymiar komiczny), a oni przecież za to zostali zwolnieni.

    1. Oliwier Jaszczyszyn

      @rdrozd: zmieniłem, dzięki za uwagę

      @kontrabanda_blog