
Na 59. posiedzeniu Sejmu, które zaczęło się 9 czerwca 2026 roku, planowane było pierwsze czytanie projektu ustawy o elektronicznym składaniu podpisów pod obywatelskimi inicjatywami ustawodawczymi. Projekt został złożony na początku kwietnia 2026 roku.
– Projekt ułatwia możliwość wykonywania obywatelskiej inicjatywy ustawodawczej – w tym zakresie poszerza on możliwość wykonywania uprawnień przewidzianych w art. 118 ust. 2 Konstytucji RP dzięki wykorzystaniu rozwiązań elektronicznych – stwierdzili w uzasadnieniu parlamentarzyści.
Obywatelskie inicjatywy ustawodawcze pozwalają grupie przynajmniej 100 tysięcy pełnoletnich osób na wniesienie projektu ustawy do Sejmu, żeby ten został później rozpatrzony przez posłów. Obecnie podpisy wyrażające poparcie pod takimi inicjatywami można składać tylko odręcznie.
Do złożenia podpisu elektronicznie według projektu ustawy potrzebny byłby kwalifikowany podpis elektroniczny, Profil Zaufany albo e-dowód.
Paulina Matysiak, jedna z parlamentarzystek, napisała jednemu z redaktorów „Kontrabandy” na Mastodonie, że nawet po wdrożeniu ustawy w życie zbieranie odręcznych podpisów będzie dalej możliwe.
Jednak do pierwszego czytania nie doszło w planowanym terminie. Wicemarszałek Sejmu Dorota Niedziela poinformowała, że wnioskodawcy złożyli autopoprawkę do projektu, co zgodnie z art. 34 regulaminu Sejmu wymaga jego ponownego zaopiniowania przez ekspertów Kancelarii Sejmu, zanim projekt ponownie trafi do czytania.
Przedtem swoje opinie wydały Urząd Ochrony Danych Osobowych oraz Sąd Najwyższy. Choć są one pozytywne, tak obie instytucje zgłosiły zastrzeżenia co do niektórych z proponowanych zapisów.
– W związku z realizacją […] usługi [zbierania podpisów elektronicznych pod obywatelskimi inicjatywami ustawodawczymi – przyp. red.] przetwarzane będą na szeroką skalę dane osobowe obywateli, w tym dane ujawniające ich poglądy polityczne – stwierdził urząd.
Dane o poglądach politycznych zgodnie z RODO są uznawane jako dane „szczególnej kategorii”, które podlegają większym restrykcjom związanym z ich przetwarzaniem.
Z kolei Sąd Najwyższy miał wątpliwości co do zakresu niektórych rozwiązań proceduralnych. Między innymi sąd zwrócił uwagę, że nie przeanalizowano mniej restrykcyjnych alternatyw dla wymogu zebrania tysiąca odręcznych podpisów, niezbędnych do formalnego założenia komitetu inicjatywy ustawodawczej.
W uzasadnieniu opinii sąd dodaje, że projekt nie przewiduje mechanizmu awaryjnego na wypadek niedostępności portalu w końcowym okresie zbierania podpisów – co mogłoby zdaniem instytucji skutkować przepadkiem inicjatywy z przyczyn niezależnych od jej twórców.
Zdjęcie tytułowe zostało zrobione przez przedstawicieli partii „Platforma Obywatelska” i jest ono dostępne na Wikimedia Commons na licencji Creative Commons BY-SA 2.0 Generic. Treść artykułu powstała na podstawie następujących źródeł tekstowych i/lub audiowizualnych:
„Kontrabanda” jest portalem, na którym nie ma reklam, nadmiaru treści sponsorowanych ani też clickbaitów. Powołują się na nas media takie jak oko.press, CyberDefence24, czy organizacje takie jak Polskie Towarzystwo Informatyczne. Niemniej naszym jedynym źródłem utrzymania się są na ten moment dobrowolne datki.
Wesprzyj naszą działalnośćNie ma żadnych komentarzy pod tym wpisem.
Preferuj: