
Rewizja ma związek ze śledztwem wszczętym przeciwko platformie X w styczniu 2025 roku w związku ze skargami na działanie algorytmu rekomendacyjnego, który funkcjonował na tej platformie.
Kilka miesięcy później wydane zostało oświadczenie przez zarządców platformy X, nazywając prowadzone śledztwo jako „umotywowane politycznie”. „Kategorycznie” odrzucili stawiane oskarżenia.
Przeszukanie jest prowadzone przez jednostkę ds. zwalczania cyberprzestępczości. W sprawę zaangażował się także Europol.
Przedstawiciele paryskiej prokuratury zapowiedzieli też, że zaprzestaną wykorzystywania platformy X do informowania o swoich działaniach – wykorzystując w zamian za to LinkedIna oraz Instagrama.
Zarządcy platformy X nie udzielili jeszcze komentarza na zapytania ze strony redakcji BBC News.
W międzyczasie Paweł Durow, twórca Telegrama, wypowiedział się krytycznie o akcji francuskich służb – nazywając Francję na platformie X „niewolnym krajem”.
Durow posiada podwójne obywatelstwo Zjednoczonych Emiratów Arabskich oraz Francji.
W 2024 roku, gdy wylądował we Francji, został aresztowany przez tutejszą policję. Durowowi zarzucono brak współpracy z organami ścigania oraz niewystarczająco skuteczną politykę moderacyjną na Telegramie – co miało się przyczyniać do łatwego rozprzestrzeniania się treści nielegalnych.
Po tym, jak Telegram zaczął częściej współpracować z organami ścigania, pozwolono Durowowi na opuszczenie Francji.
Wkrótce po zawetowaniu przez prezydenta Karola Nawrockiego ustawy wdrażającej do naszego porządku prawnego unijną ustawę o usługach cyfrowych (Digital Services Act), na platformie X pojawiły się przeróbki przedstawiające parę prezydencką Nawrockich nago.
– To po prostu przekroczenie granic. Sięganie po tego rodzaju materiał, bo prezydent zastosował weto wobec ustawy „cyfrowej”, jest niedopuszczalne – powiedział w rozmowie z Onetem mecenas Przemysław Rosati.
– Należy też pamiętać, że tu mamy do czynienia z głową państwa, czyli najwyższym organem władzy. Piastunowi tego organu należy się szacunek, bo to wpływa również na zachowanie majestatu władz RP – dodał.
Znieważenie prezydenta, zgodnie z art. 135 par. 2 kodeksu karnego, jest przestępstwem ściganym z urzędu w Polsce.
Kancelaria Prezydenta RP, zapytana przez „Kontrabandę” o tę sprawę, odpowiedziała, że „na bieżąco monitoruje” przestrzeń publiczną pod kątem treści naruszających dobra osobiste prezydenta oraz powagę urzędu.
KPRP nie była jednak w stanie wskazać, czy organy ścigania podjęły się śledztwa mającego na celu ustalenie, czy doszło do czynów zabronionych z tytułu art. 135 par. 2 kodeksu karnego.
– Kancelaria Prezydenta RP nie jest uprawniona do informowania o ewentualnych postępowaniach przygotowawczych ani ich przebiegu – napisał przedstawiciel kancelarii prezydenckiej.
Zdjęcie tytułowe zostało zrobione przez Solen Feyissę i jest ono dostępne na Wikimedia Commons na licencji CC BY-SA 2.0 Generic. Treść artykułu powstała na podstawie następujących źródeł tekstowych i/lub audiowizualnych:
Nie ma żadnych komentarzy pod tym wpisem.
Preferuj: